czwartek, 26 lipca 2012

Zadziwiający brak zmian, mieszany z kategorią braku uzupełnienia. Dziwny ten los, przewrotny dość lub zupełnie niezmienny.
W polityce bez zmian, na froncie bezpiecznie, literatura jak na razie milczy, a kino zabawia nas prostymi wakacyjnymi historyjkami.
Nuda, jak zakładał Maciej Stuhr w swoim skeczu "Rozmowa przez telefon".
Ostatnio moja serdeczna przyjaciółka dostała informacje, że na tle jej obrazów zostanie dokonana zbrodnia w postaci sesji zdjęciowej niejakiej Natalii Siwiec. Zbrodnia została rzeczywiście dokonana brutalnie.
A dziś jestem pewna, że celebracja nie powinna się spotykać ze sztuką.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz